Problemy z podróżami zagranicznymi – jak się przed nimi uchronić?

Problemy z podróżami zagranicznymi – jak się przed nimi uchronić?Mimo względnie wysokiego poziomu bezpieczeństwa większości państw, do których Polacy zwykli wyjeżdżać turystycznie, trudno podróż zagraniczną, nawet na niewielkie odległości, uznać za coś równie oczywistego jak – powiedzmy – wizytę u cioci w Koluszkach czy Zielonej Górze. Wyjazd za granicę to zawsze wyjazd w miejsce, gdzie nasz ojczysty język może nie wystarczyć aby się porozumieć. Większość naszych rodaków zna co prawda angielski w stopniu pozwalającym na przynajmniej podstawową komunikację, jednak mimo to porozumienie się z obcokrajowcami nie musi wcale być proste.

Bariera językowa to tylko jeden z problemów. Kolejnym jest zupełnie inne prawodawstwo, inna władza, inna policja i tym podobne. Wszyscy słyszeliśmy na przykład, że w Wielkiej Brytanii jeździ się prawą stroną, więc posiadacz polskiego prawa jazdy będzie miał sporo problemów z dostosowaniem się do tamtejszego ruchu drogowego. Dla turysty jednak takie rzeczy będą przeważnie miały znaczenie drugorzędne. O wiele istotniejsze będzie to, co się z nami stanie w przypadku wystąpienia wypadku, lub jeśli w podróży czymś się zarazimy. Pracując w Polsce mamy ten komfort, że pracodawca odprowadzając za nas co miesiąc składki do ZUS zapewnia nam ubezpieczenie zdrowotne, które pokryje koszta naszego leczenia lub hospitalizacji. Jeśli jednak wyjeżdżamy za granicę, nawet do państwa Unii Europejskiej – nasze ubezpieczenie zdrowotne już tego nie obejmuje.

Wyjazd za granicę

Chcąc nie chcąc, polscy turyści, wyjeżdżając za granicę muszą wykładać pieniądze na ubezpieczenia turystyczne. Oczywiście w naszym prawie nie ma takiego obowiązku i raczej trudno wyobrazić sobie jego wprowadzenie, ale jeśli naprawdę zależy nam na własnym życiu i zdrowiu (a można się chyba domyślać, że zależy każdemu) – ubezpieczenie takie po prostu trzeba wykupić. Nie są to wysokie koszta, a na pewno nie tak wysokie, jak pokrycie choćby jednej doby w szpitalu zlokalizowanym – powiedzmy – w Belgii. Wystarczy jedno nieprzewidziane zdarzenie, w wyniku którego będziemy potrzebowali pomocy i możemy spodziewać się pójścia z torbami. Oczywiście o ile nie mamy ubezpieczenia.

Podróżowanie może być fascynujące i rozwijające

Podróżowanie może być fascynujące i rozwijające, dla wielu ludzi stanowi esencję życia. Ludzie ci nie byliby w stanie zrezygnować z tego za żadną cenę. Tym niemniej do takich rzeczy należy podchodzić z rozsądkiem, aby nie okazało się, że nasza wymarzona podróż będzie naszą ostatnią, a także żebyśmy nie musieli przerwać jej, zanim na dobre się zacznie. O ubezpieczeniu lepiej pomyśleć przed wyjazdem niż w trakcie.